| atroposblog - archiwum: Bo.... ironic? |
|
Bo.... ironic?Nie gonię szczęścia - czekam - wspominam - patrzę w przeszłość - nigdy w przód "It's like ten thousand spoons when all you need is a knife Isn't it IRONIC?" Bo się boję i nie umiem. Bo wmawiam sobie, że jest dobrze. Że szczęście. Że wiara. A gębę mam siną od kolejnych ciosów. "It's like rain on your wedding day" Bo dużo spraw straciło znaczenie. "A traffic jam when you are already late" Bo statek jest wolny i pijany, a Rimbauda nie rozumiem. "And no -smoking sign on your cigarette break" Bo Różewicz dryfując między prawdą a Jezusem wybrał Jezusa. Bo wmawiam sobie że coś dla mnie znaczysz a przecież wszystko mogę sama. "It's like meeting the man of my dreams then meeting his beautiful wife. and isn't it ironic... don't you think?" Bo.. Bo chcę wierzyć w sens pojedynczych śladów na piasku a na metafizycznej rzece ktoś stale buduje zapory "a little too ironic... " 2005-12-29 21:32:15 skomentuj (3) |